Jak poczuć się pewnie i obudzić swoją siłę?

Czy wiesz, że możesz poznać język swojego ciała? Nie ten banalny, który mówi, że jak skrzyżujesz ręce, to się zamykasz, a jak ustawiasz dłonie w określony sposób, to znaczy, że myślisz. Istnieje Twój własny język ciała. Możesz nauczyć się ogólnych „liter” ruchu i po ich obserwacji dołączając myśli, emocje, zacząć  rozumieć „zdania, komunikaty”, które wysyła Twoje ciało.

W języku ciała mówimy za R.Labanem , że „ruch jest przeźroczystym opakowaniem naszych emocji”. Najbardziej z tematami czucia i emocji związane są jakości ruchowe. O co chodzi, jak to rozumieć?

To jak się czujemy, wpływa na to jak się poruszamy. I odwrotnie to jak się poruszasz, wpływa na to jak się czujesz.

Podam Ci przykład – jeśli długo chodzisz w jednym kierunku, napinasz mięśnie i skupiasz wzrok w jeden punkt, to najpewniej nie zauważysz innej drogi, możliwości. A jak podejdzie ktoś do Ciebie w swobodnym ruchu i z uśmiechem, to pomyślisz sobie: „ Czego chce ta osoba, nie widzi, że mam swój cel?” W ruchu mamy możliwość odkrywania siebie i zmiany.

Nie oceniamy, a zaciekawiamy się tym, co robi nasze ciało, jakich dokonuje wyborów. Możemy o tym pomyśleć bez wartościowania: dobrze, źle.

To znaczy jak? Odnosząc się do powyższego przykładu, jeśli ktoś skarży się na brak ciepłych relacji, a w ruchu widzimy jednokierunkowość, napięcie, przyspieszenie, to można poszukać, co zmienić w ruchu, by ten cel został osiągnięty. Wypróbować mniejszą, większą zmianę. Po prostu ciekawić się i próbować, dzięki kontaktowi z kimś, kto zna pracę rozwojową poprzez ciało, bo to daję nadzieję i podnosi energię życia. I wiadomo, co robić.

Ruch jest i konkretny i twórczy, prosty i złożony. Zawsze coś możesz zrobić, a to wzmacnia, kontaktuje ze sobą.

Pamiętając jednocześnie, że potrzebna jest refleksja nad tym co jest, zadajesz pytanie podczas lub po ruchu:

Czy to jest nawykowy ruch przeniesiony z przeszłości? Czy był kiedyś niezbędny, a teraz już nie jest? Czy może teraz, nadal informuje Cię o Twojej ważnej potrzebie? Co ten ruch, gdyby mówił przekazałby Ci jako informację, że pojawił się po to by…?

Wsłuchując się w swoje ciało zyskujesz możliwość świadomości i  wyboru, czy coś w życiu kontynuować, czy szukać innych rozwiązań.

To jest wiedza naturalna, bo opisuje życie i nie tworzy sztucznych konstruktów. Żyjesz w ciele, to fakt 😊

Przechodząc do konkretu:

Wiesz, że jeden z aspektów ruchu dotyczy kontaktu z grawitacją, odczuciem ciała na ziemi? Pierwszym wrażeniem, że JESTEŚ. Że możesz pozwolić sobie na dobre bycie.

Istnieje tzw. aktywny i  bierny ciężar, by czuć się pewnie potrzebny jest dostęp do aktywnego.  Co to takiego? Bierny ciężar pojawia się na przykład wtedy, kiedy siedzisz na kanapie, leżysz, całkowicie odpuszczasz, a nawet stajesz się nieco nieobecny/a. Nic w tym złego, to są momenty potrzebne 😊 Jesteś jakby w „niebycie”.

By budzić swoją siłę, potrzebne jest odczucie siebie i swojego „aktywnego ciężaru”, odczucie grawitacji (np. poprzez uściśnięcie czegoś, siebie, odepchnięcie z wydechem, wyskok). Czemu takie proste ruchy działają? Bo grawitacja jest katalizatorem naszej aktywności. A poczucie aktywności daje dostęp do siebie, do wpływu, sprawstwa, radości, siły, granic.

W biernym ciężarze trudno czuć siebie i jakikolwiek stan emocji. Uwaga 😊 to nieraz bywa relaksujące, ale za długo odczuwane wprowadza stan odcięcia. Dzięki aktywnemu czuciu uczymy się siebie rozumieć, wyrażać, a dzięki temu pewniej czuć.

Zapraszam Cię do krótkiej próbki ruchu w temacie odczucia siebie, pewności, siły.

To będą 4 etapy:

  1. „Reset”, odczucie bierności, nie korzystanie z grawitacji – zapadnij się w czymś miękkim, kanapie, łóżku, materacu. Po 2-3 minutach sprawdź jak się czujesz, co myślisz? To nie jest dobre ani złe. Może akurat potrzebujesz stanu „resetu”. To zostań dłużej w tym stanie. A jeśli chcesz iść w kierunku pewności i siły kontynuuj ćwiczenie dalej.
  2. Uściśnij swoje dłonie, nogi, weź mocny wdech i wydech z dźwiękiem. Przeroluj się na twardszej powierzchni, odczuj granice ciała i zacznij się odpychać od ziemi, szafki lub innego mebla. Wydychaj jak się odpychasz.

Zauważ, że jak odpychasz się od czegoś, to jednocześnie łączysz się ze sobą, czujesz ruch ciała wewnątrz siebie. Oddychaj i rozluźniaj stawy. Wstań powoli. Przespaceruj się czując odpychanie stóp od ziemi i oddziaływanie grawitacji. Wspieraj się tym odczuciem, wspieraj pozostając w aktywności.

  1. następnie odczuj swoją długość, przeciągnij się i sprawdź jak lekko możesz iść w górę, poczuj przestrzeń w górze ciała i lekkość, delikatność; dodaj to tego subtelny dźwięk;
  2. a teraz przenieś uwagę na stopy, zrób wydech i poczuj się bliżej ziemi, stąpaj mocniej, wybij stopami rytm, czuj aktywny i mocny kontakt z ziemią.

Przejdź tą sekwencję kilka razy: od bierności na kanapie, odpychania, czucia lekkości i siły. Zwiększ wybrany ruch, w którym czujesz się bliżej swojej siły. Dodaj do tego wypowiedzenie swojego imienia.  A teraz odepchnij się, odczuj siłę idącą z ziemi przez Twoje stopy aż do centrum Twojego ciała, a może nawet do serca i powiedz „Ja i moja siła”, „Ja i moje energia życiowa”.

Włącz rytmiczną muzykę, na odczucie energii życia dobrze wpływają bębny. Zatańcz z grawitacją, która stwarza możliwość mocniejszego odczucia wpływu, pewności siebie i żywotnej energii.

Zostaw Komentarz